W alelalowej menażerii pojawił sie nowy zwierzak o imieniu Kroko.
Dylemat "malować czy nie malować" został rozwiązany i jeszcze duuużo malowania przed nami. Poza tym walka w pracowni toczy się na kilku frontach, na szczęście koniec (a może raczej początek) już bliski.
środa, 26 września 2007
Krokodyla daj mi luby
Autor:
lalAnna
o
20:43
0
komentarze
poniedziałek, 17 września 2007
Wieści z placu boju
Alelalowa pracownia powoli nabiera kształtów. Na razie wszędzie pełno brzozowych gałęzi. Brzózki pochodzą z tzw przecinki lasu i tak czy owak spotkałby je podobny los, a tutaj przynajmniej czeka je drugie całkiem interesujące życie. Malować czy nie malować na biało-oto jest pytanie.
Autor:
lalAnna
o
19:34
2
komentarze
środa, 12 września 2007
Cisza przed burzą...
W tym pustym wnętrzu już niedługo będzie bardzo alelalowo. Kola (ukochany pies mojej przyjaciółki Magdy) obwąchał wszystkie kąty i ocenił widok z okna.
Więcej zdjęć i informacji z placu boju już wkrótce...
Autor:
lalAnna
o
23:24
1 komentarze
wtorek, 4 września 2007
Kurki w kolorowych rajtuzach
Całe stadko nowych ptaszków do obejrzenia na alelalowej stronie. Kurki ze zdjęcia powyżej zostają w Paryżu i będą prezentem dla małej Apolline. A ja lece zaraz do Warszawy i w przeciwieństwie do kurek czuje sie bardzo uskrzydlona :)
Autor:
lalAnna
o
09:48
0
komentarze
poniedziałek, 3 września 2007
Agap

Kupując Agapa (różne wzory i kolory) wspieracie Fundację Agapeanimali i oczywiscie pomagacie bezdomnym kotkom. Wszelkie informacje znajdziecie na stronie fundacji.
Autor:
lalAnna
o
19:39
1 komentarze
sobota, 1 września 2007
Coś się kończy, coś się zaczyna...
Podobno nie powinnam niczego zaczynać niczego pierwszego dnia miesiąca... Ale tak naprawdę to nie jest mój pierwszy raz. Dawno dawno temu prowadzilam przez chwile monotematyczny "momoblog" ktory porzucilam w swej niekonsekwencji. Mam nadzieję ze tym razem bede regularnie donosić o tym co słychać w alelalowym świecie. Zdjęcia ze starego bloga do obejrzenia tutaj.
Autor:
lalAnna
o
20:17
0
komentarze